poniedziałek, 29 grudnia 2014

Podaruj Misia...


Gdy tylko moja przyjaciółka pochwaliła się, że zamówiła swojej córeczce Misia sama też zapragnęłam kupić jednego dla swojej córeczki jednocześnie czyniąc coś dla innych. Fundacja TVN "Nie jesteś sam", Rossmann i Allegro w tym roku zbierają środki na remont Kliniki Rehabilitacji Instytutu Matki Polki w Łodzi. Koszt jednego Misia to zaledwie 50zł - biorąc pod uwagę cel akcji to naprawdę niewiele....

W tym roku Misie zostały stworzone przez znanych projektantów - Bohoboco, Paprocki & Brzozowski, La Manię i Gosię Baczyńską. 



Misie można kupić tutaj http://podarujmisia.allegro.pl  lub w Rossmannie

I jak tu się nie zakochać? Każdy z Misiów według mnie jest na swój sposób wyjątkowy. Zamówiłam dwa misie - jeden dla Nadii a drugi powędruje do innej dziewczynki jako prezent.

Moje serce skradła Gosia <3 jak się okazało po otworzeniu paczki nie tylko moje serce. Nadia lubi Misie :)




Sweterek - HM
Spódniczka - No name
Skarpety - Smyk
Opsaka - diy











Pozdrawiam,
Maminka


środa, 24 grudnia 2014

Jest taki dzień...

Otwarłam dzisiaj oczy rano i zaczęłam nucić kolędę....

"Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy     
Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski

Niebo ziemi, niebu ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
Drzewa ptakom, ptaki drzewom
Tchnienie wiatru płatkom śniegu

Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku
Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku
Jest taki dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem
Dzień, piękny dzień, dziś nam rok go składa w darze

Niebo ziemi, niebu ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
A gdy wszyscy usną wreszcie
Noc igliwia zapach niesie"
 
 
 
Kochani życzę wszystkim wyjątkowych Świąt Bożego Narodzenia wypełnionych miłością i ciepłem rodzinnej atmosfery.
Podzielmy się sercami z tymi którzy są teraz i co byli z nami.
Święta z dzieckiem nabrały nowego znaczenia...
Wszystkim więc życzę równie wspaniałych Świąt.
 
 
Foto: Elżbieta Jaśkowska
Opaska, body, rajstopy - HM
Sukienka - Zara
Buciki - F&F
 





 
 


sobota, 6 grudnia 2014

Trochę baśni, szczypta gwiazd i nieba.....

Trochę baśni, szczypta gwiazd i nieba.....
6 grudnia - dzień w którym Nadia dokładnie rok temu oszukała Mikołaja a Mikołaj oszukał nas ;) Nie urodziłam tego dnia mimo ustalonego terminu porodu naturalnego. Poczekałam trochę ale nie żałuję.
W tym roku ten dzień postanowiłam uczcić między innymi pamiątką dla Nadii w postaci pięknych zdjęć, które sama chciałabym oglądac z dzieciństwa. Głowę mam pełną pomysłów, mam cudowną modelkę która do pozowania jest urodzona,  a za ścianą mieszka Ela - fotograf. Można chcieć więcej?  Wyobraziłam sobie chwile, które Ela zatrzymała na zdjęciach i dla mnie opowiadają historię....czuję już magię Świąt....a najlepsze jest to, że to dopiero początek historii, którą razem tutaj chcemy Wam opowiedzieć....


Spódniczka - Next
Body - TkMaxx
Opaska - HM
Gadżety - Ikea, TkMaxx
Zdjęcia - https://www.facebook.com/elzbieta.jaskowska.wrobel POLECAM!!!









Maminka.

wtorek, 18 listopada 2014

U malucha na talerzu (2)


Po wczorajszym poście kilka osób pytało jaką zupkę jadła Nadia. Właśnie taką jak wyżej czyli pyszną zupkę jarzynową z brzoskwinią i mięskiem z indyka. Przepis oczywiście z książki "U malucha na talerzu". Nadia jadła ją już kilka razy i za każdym razem zjadła wszystko. Także tez polecamy :) Przepis poniżej (trochę przeze mnie zmodyfikowany).
Smacznego!




poniedziałek, 17 listopada 2014

U malucha na talerzu (1)


Wróciłyśmy w biegu do domu. Wyszłyśmy na spacer po zupce i nie wiem kiedy czas tak szybko zleciał ale byłyśmy głodne. Wcześniej nie zdążyłam nic przygotować na drugie danie więc trzeba było ugotować coś na już. Inspiracji szukałam w ulubionej książce kucharskiej "U malucha na talerzu" którą poleciła mi Mama uroczego Ignasia. Już od pierwszych dni wiedziałam, że słusznie wydałam 29,90 zł a nawet mniej bo skorzystałam ze zniżki w Empiku :)
Przerzucalam strony książki, żeby znaleźć coś szybkiego i dobrego. Dzisiejszy wybór padł na naleśniki bezglutenowe. Wspaniały wybór bo Nadia zjadła naleśniki samodzielnie. Bardzo jej smakowały.
A dowód macie poniżej :) Moja wersja to naleśniki podane z brzoskwiniami. Najlepsze było to, że dla mnie też wystarczyło ;)








niedziela, 16 listopada 2014

Mother&Daughter

Jeszcze jak była w brzuszku marzyłam sobie, że kiedyś będziemy ubierać się tak samo. Strasznie się cieszę, że marzenie się spełniło. Pierwszym elementem wspólnej garderoby była narzutka-kożuszek. Nie pamiętam kiedy cieszyłam się podobnie kiedy zobaczyłam kuriera przed domem z zamówieniem. Gdy tylko otworzyłam paczkę wiedziałam, że to był dobry wybór. Pierwsze zdjęcie wrzucone na Facebooka wywołało fale wiadomości (dokładnie 24) z zapytaniem gdzie kupiłam kożuszek. Kożuszek pochodzi z Mosquito z kolekcji Mama&Ja. Czasem można znaleźć coś fajnego ale ceny do niskich nie należą.

Kożuszek Mosquito.pl
Czapeczka H&M
Spodnie, buciki F&F

Kolejny nasz wspólny element garderoby to tuniczka. Ciepła, bawełniana, szara tunika którą uwielbiam. 100% bawełny robi swoje więc spokojnie można ją założyć w chłodniejsze dni. Zestawiłam ją z czarnymi getrami. Mnie się spodobało a teraz Wy sami zobaczcie i oceńcie.

Ja i moja córeczka - Nadinka!

 Tuniczki - szyte na zamówienie
Getry Nadia - F&F
Getry moje - Zara
Buciki Nadia - F&F
Buty moje - No name
Zegarek mój  - Elixa Apart



sobota, 15 listopada 2014

To co dziewczynki lubią najbardziej...

Zakupy.
Przerażający jest fakt jak dzieci szybko rosną. Pamiętam jak całkiem niedawno biegałam po sklepach z Nadinką w brzuchu, żeby zebrać wszystko co potrzebne (o zgrozo nigdy nie kupuję tylko potrzebnych rzeczy) w rozmiarze 56. Teraz przyszedł czas na zakup rozmiaru 86 przeznaczonego dla dzieci w wieku od 12 do 18 miesięcy. Nadia ma jedną szafę i ledwo w niej mieścimy jej ciuszki więc normą dla mnie jest, że trzymam w jej szafie tylko aktualnie noszony rozmiar (i tak nie możemy się pomieścić - Mężu! Udawaj, że tego nie widzisz).

Aktualnie Nadia nosi ubranka w rozmiarze 80 ale już za miesiąc kończy roczek!!! (tak, to już całkiem niebawem) Przyszła pora na przygotowanie szafy córeczki na nowy rozmiar.

Poniższe ciuszki są z F&F bo bardzo lubię firmę - przede wszystkim za jakość, wzory, kolory no i cenę - zwłaszcza jak trafi się na wyprzedaż. Podoba mi się w tej firmie to, że często łączy ciuchy w gotowe zestawy. Tym razem kupiłam kilka zestawów, które zwróciły moją uwagę. Poniżej niektóre z nich.








środa, 12 listopada 2014

Konik na biegunach...

Ostatnio mało nas tutaj a wszystko przez ciągnący się od kilku tygodni katar i kaszel u mojej córeczki. Jak już wychodziłyśmy na prostą Nadia łapała nowe bakterie. Tworzeniu nowych postów nie pomaga też komputer, który w ostatnim czasie absolutnie ze mną nie współpracuje.
Żeby tego było mało mam na głowie jeszcze remont. Tak to jest jeśli po dwóch latach człowiek stwierdza, że chciałby jednak mieszkać w innych wnętrzach ;) Zatem malujemy, kujemy i aranżujemy. Może pokaże swoje mieszkanie też tutaj?  Kto wie...

Tymczasem zapraszam do oglądania.

Zdjęcia obrabiane na telefonie z oczywistych powodów.


Opaska- H&M
Body&leginsy - TkMaxx (prezent od Cioci Weroniki)
Buciki - F&F
Konik po renowacji dziadka Nadii