Jeszcze jak była w brzuszku marzyłam sobie, że kiedyś będziemy ubierać się tak samo. Strasznie się cieszę, że marzenie się spełniło. Pierwszym elementem wspólnej garderoby była narzutka-kożuszek. Nie pamiętam kiedy cieszyłam się podobnie kiedy zobaczyłam kuriera przed domem z zamówieniem. Gdy tylko otworzyłam paczkę wiedziałam, że to był dobry wybór. Pierwsze zdjęcie wrzucone na Facebooka wywołało fale wiadomości (dokładnie 24) z zapytaniem gdzie kupiłam kożuszek. Kożuszek pochodzi z Mosquito z kolekcji Mama&Ja. Czasem można znaleźć coś fajnego ale ceny do niskich nie należą.
Kożuszek Mosquito.pl
Czapeczka H&M
Spodnie, buciki F&F
Kolejny nasz wspólny element garderoby to tuniczka. Ciepła, bawełniana, szara tunika którą uwielbiam. 100% bawełny robi swoje więc spokojnie można ją założyć w chłodniejsze dni. Zestawiłam ją z czarnymi getrami. Mnie się spodobało a teraz Wy sami zobaczcie i oceńcie.
Ja i moja córeczka - Nadinka!
Tuniczki - szyte na zamówienie
Getry Nadia - F&F
Getry moje - Zara
Buciki Nadia - F&F
Buty moje - No name
Zegarek mój - Elixa Apart
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz