Zakupy... coś co kocha każda kobieta, no może prawie każda ;) Jak się okazuje chodzić na zakupy kochają nie tylko kobiety ale też małe dziewczynki a w tym moja córka. Zakupy ale w nieco innej wersji. Odwiedzając centrum handlowe "Bonarka" nie sposób przejść obojętnie obok pięknej fontanny na którą Nadia zareagowała dość impulsywnie dodatkowo wskazując na nią paluszkiem. Zatrzymałam się. Nie mogłam trzymać Nadii w wózku. Gdy tylko ją wyciągnęłam wiedziałam, że w tym miejscu nasze zakupy zaczną się i skończą. Stałyśmy tam i wpatrywałyśmy się w wodę którą Nadia uwielbia.
Po około 40 minutach fascynacji wodą udało się gdzieś zajrzeć i co nieco kupić <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz