Tego dnia w Dzień Dobry TVN usłyszałam piękne słowa, które brzmiały mniej więcej tak:
"odłóż telefon, tablet, laptop a nawet wyłącz telewizor i każde pięć minut poświęć w dniu dzisiejszym dla swojego Dziecka".
Poślubiony wziął wolne w pracy i postanowiliśmy dać Nadii tego dnia jak najwięcej nas a tym samym jak najwięcej naszej miłości. Gdyby się dało zatrzymać czas chciałabym, żeby każdy nasz dzień był podobny do tego.
Nadia wstała co prawda lewą nogą ale miałam wrażenie, że po zobaczeniu prezentu jaki jej kupiliśmy jakby przeskoczyła na prawą nogę a później znów na lewą i tak na zmianę podskakując w rytm melodii, który wydobywał się z arki...Arki Noego firmy Dumel, który kupiłam za poradą koleżanek, które mają dzieciaczki w tym samym wieku (Tak Grudniowe Mamusie o Was tutaj mowa ;)).
Zabawka jest dla naszej córki wręcz idealna! Zwięrzątka, odgłosy zwierząt, wierszyki, meolodie i dźwięki sprawiają wielki uśmiech na jej twarzy. Arka Noego zawiera wszystko czym Nadia najbardziej się interesuje. Uśmiech jaki wylądował na jej twarzy gdy tylko wniosłam Arkę do salonu powiedział nam wszystko - trafiliśmy w dziesiątkę.
Z resztą zobaczcie sami ;)
Bluzeczka - Reserved Kids
Getry - Reserved Kids
Crocsy - F&F
Prezent miał tylko umilić Nadince czas w którym musieliśmy zrobić obiadek i przygotować się na dalszą część dnia.
Pojawił się zatem kolejny prezent - KASK. Był on jednak zaledwie dodatkiem do atrakcji którą zaplanowaliśmy.
Relacja poniżej :) Zapraszam :)
Najpierw wycieczka rowerowa :) Kask Nadii się spodobał :)
A później to co rybki lubią najbardziej - WODA :)
Spodenki - TK MAXX
Kapelusz - H&M
Okulaki - Reserved Kids
Bluzeczka - Pepco
Do domku trzeba było wracać samochodem bo Nadia postanowiła zamoczyć w wodzie nie tylko stópki :)
A jak Wam minął ten wyjątkowy dzień?
Pozdrawiam - Maminka.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz